Tu sp3rat
    Falco pisze:


    Jak tak będziesz grzebał, to święty boże nie pomoże i nikt już nie będzie chciał tego naprawić. Już jeden taki tu był, co napsuł i później wysłał do Adriana, a ten mu ją odesłał jak zobaczył wnętrze. Zrobisz jak chcesz, to twoja skrzynka, tylko żeby później nie było zdziwienia. Poza tym miło ciebie tu powitać.


Ok. Dzięki za przestrogę wesoły
Zawsze staram się robić tak, aby było w miarę dobrze.
Ale jak coś zepsuję to zawsze przyznaję się i nie "płaczę"
oraz nie mam nigdy pretensji do kogoś. Traktuję to jako naukę, czasami kosztowną wesoły Straty zawsze muszą być.
Ja już tak mam, od małego. Nie potrafię używać czegoś jak nie wiem jak jest zbudowane i jak działa wesoły
"Grzebanie" w czymś to jest silniejsze ode mnie wesoły
Jurek


  PRZEJDŹ NA FORUM